PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Był czy jest kryzys w motobranży?

Autor: wnp.pl (AG)
02-06-2010 19:43

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego co roku przygotowuje raport o sytuacji w branży automotive. Podczas panelu motoryzacyjnego Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach próbowano dojść, czy w zestawieniu widać kto wygrał, a kto przegrał na kryzysie.

Prezes PZPM Jakub Faryś stwierdził jasno, że jeśli spojrzeć na wyniki sprzedaży, to wbrew opiniom o kryzysie, wydaje się, że jest bardzo dobrze. 2009 rok właściwie został zamknięty tym samym wynikiem co poprzedni, ale - i tu jest wiele zastrzeżeń - nie na rachunek Polski tylko sąsiadów, głównie Niemiec, Słowacji i innych krajów, które wprowadziły system zachęt, dopłat do samochodów tzw.premii wrakowych. - Spośród 320 tys. sprzedanych u nas aut osobowych, blisko 50 tys. wyjechało za granicę, mówił prez. Faryś. W związku z tym to, o czym musimy mówić w kontekście aut, które zostały w Polsce zarejestrowane i jeżdżą po polskich drogach, jest tego o 50 tys. czyli ok. 17% mniej. Z tego punktu widzenia, rok był bardzo kiepski.
- Oczywiście cieszymy się - ciągnął J.Faryś - że zostało sprzedanych te 50 tys. aut w ramach reeksportu, natomiast trzeba jasno stwierdzić, że nie spowodowały tego w żaden sposób działania naszego rządu. Był pomysł, żeby i w Polsce wprowadzić tego typu zachęty, premie wrakowe, ale po półrocznej dyskusji nic z tego nie wyszło - powiedział szef PZPM.

Jeżeli chodzi o samochody dostawcze i ciężarowe, było jeszcze gorzej. W przypadku aut dostawczych w pewnym momencie mieliśmy blisko 40% spadek, a dla największych ciężarówek obsunięcie było nawet 70%. - Oznaczało to sytuację bardzo złą - mówił Faryś. Co do europejskiej filozofii, metod wychodzenia z kryzysu i rozwoju motoryzacji, przedstawiciel Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego przywołuje dane GUS'owskie, zgodnie z którymi średni wiek samochodu w kraju to ok. 14,5 roku. W dalszym ciągu jesteśmy pod tym względem w ogonie Europy. Do tego nie mamy żadnych mechanizmów, które powodowałyby, że klient kupujący nowy bądź używany pojazd, jest zainteresowany egzemplarzem bardziej ekologicznym.

- Kiedyś na jakiejś konferencji zadałem pytanie: co to jest pojazd ekologiczny - przypomniał Jakub Faryś. Przyjęło się bowiem za taki uważać samochód hybrydowy, elektryczny, wodorowy czasami również napędzany wydajnym silnikiem Diesla lub iskrowym.

Prezes PZPM foruje własną opinię: samochód ekologiczny czyli sprawny technicznie, przyzwoicie naprawiany w dobrym warsztacie oraz emitujący stosunkowo mało szkodliwych substancji. Potrzebna jest więc recepta na to, aby takich pojazdów było w Polsce najwięcej.

Reasumując: miniony rok teoretycznie był dobry pod kątem sprzedaży, natomiast w praktyce niestety na rachunek naszych sąsiadów, bez działań polskiego rządu. Co w tym roku? Chyba będzie gorzej, pytanie tylko: o ile? Prognozy mówią o sprzedaży na poziomie 290 tys. - 300 tys. szt. Pierwsze cztery miesiące pokazują, że tak w istocie może być.
Podobał się artykuł? Podziel się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 982 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

761 502 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP