Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ceny ropy zaszkodziły przewoźnikom i dostawcom aut

Autor: Puls Biznesu
25-09-2008 06:08

Był wielki boom, teraz jest kryzys — na samochody ciężarowe wciąż nie ma popytu i nic nie zapowiada, żeby sytuacja się szybko zmieniła.

Na fali boomu zapoczątkowanego kilka lat temu obserwowaliśmy wysyp firm transportowych - pisze "Puls Biznesu".. Dystrybutorzy pojazdów ciężarowych nie mogli narzekać. Bogacące się firmy szybko powiększały swoje floty. Dziś widać, że chyba zbyt szybko.
Na umacniającym się kursie złotego i bardzo wysokich cenach oleju napędowego cierpi cały transport, a przede wszystkim przewoźnicy międzynarodowi — już od dłuższego czasu gwałtownie spada rentowność ich usług. Systematycznie zmniejsza się także liczba sprzedawanych pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) powyżej 6 ton, przy czym szczególnie odczuwalne jest to w segmencie największych pojazdów — powyżej 16 ton DMC.

Kontrakty transportowe zawiera się zwykle długoterminowo. Co za tym idzie, stawkę za kilometr ustala się również z kilku-, a nawet kilkunastomiesięcznym wyprzedzeniem. Nie zawsze podczas negocjacji można dokładnie przewidzieć, co będzie się działo na rynku. Tak było w przypadku kontraktów zawieranych w tym roku. Większość firm przewozowych nie przewidziała gwałtownego wzrostu cen paliw. Teraz wiele z nich nie jest w stanie osiągnąć zaplanowanych przychodów, a co za tym idzie — nie stać ich na odbiór wcześniej zamówionych pojazdów. Dilerzy natomiast, licząc na poprawę sytuacji w przyszłości, żeby nie stracić ewentualnych klientów, zaliczki zwracają, a samochody zatrzymują w oczekiwaniu na lepsze czasy.

— Inną przyczyną obecnej zapaści na rynku, przede wszystkim ciągników siodłowych, była zeszłoroczna sy- tuacja na rynku europejskim. Wszyscy producenci samochodów użytkowych produkowali na 100 proc. swoich możliwości, mimo to okres oczekiwania na odbiór samochodów znacząco się wydłużył. Aby zapewnić sobie dostępność samochodów, niektórzy klienci zamawiali je u kilku producentów naraz, odbierając jednak tylko te, które były najszybciej dostępne. Pojazdy pozostałych marek powiększały pulę wolnych pojazdów będących w gestii dilera — zauważa Artur Domański z Mercedes-Benz.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

34 681 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

720 471 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 936 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP