PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Co dziesiąty badany samochód nie nadaje się do jazdy

Autor: PAP
11-12-2012 14:11

Co 10 auto badane w polskich stacjach diagnostycznych nie nadaje się do jazdy i może być zagrożeniem dla uczestników ruchu - oceniają diagności, którzy uczestniczyli w ogólnopolskiej ankiecie. Prawie 80 proc. badanych dostało od kierowców propozycję łapówki.

We wtorek opublikowano wyniki ogólnopolskiego badania stacji kontroli pojazdów, przeprowadzonego przez sieć ProfiAuto we współpracy z Polską Izbą Stacji Kontroli Pojazdów. Badanie było częścią kampanii społecznej na rzecz bezpieczeństwa na drogach pod hasłem "Zimowy pit-stop", która rusza we wtorek.
W ramach kampanii mechanicy, na wzór zespołów pit-stop w wyścigach Formuły 1, będą badać samochody Polaków, na ulicach największych miast, pod kątem ich przygotowania do trudnych zimowych warunków.

Towarzyszące akcji badanie objęło w listopadzie niemal 50 stacji diagnostycznych z największych miast we wszystkich województwach; w większości były to miasta powyżej 100 tys. mieszkańców. Przeprowadzona wśród diagnostów motoryzacyjnych ankieta wykazała, że 79 proc. z nich spotkało się w ostatnim roku z propozycją łapówki za dopuszczenie do ruchu pojazdu w złym stanie technicznym.

W ocenie diagnostów stan aut jeżdżących po polskich drogach jest w dużej części fatalny. Pytani o stan wiedzy kierowców w sprawach regularnej kontroli części eksploatacyjnych, diagności ocenili, że blisko dwie trzecie użytkowników aut nie wie, kiedy sprawdzać i wymieniać najważniejsze części odpowiedzialne za bezpieczeństwo, takie jak amortyzatory czy opony.

"Wyniki naszego badania wskazują, że po polskich drogach mogą poruszać się ponad dwa miliony samochodów, które w ogóle nie powinny być dopuszczone do jazdy. Co istotne, badanie potwierdziło także, że polscy kierowcy mają bardzo nikłą wiedzę na temat tego, kiedy sprawdzać i wymieniać podstawowe części eksploatacyjne swoich aut, jak opony czy amortyzatory. Tymczasem to brak kontroli tych części bardzo często odpowiedzialny jest za najtragiczniejsze wypadki na polskich drogach, wskazywane co roku w raportach policyjnych" - wskazał ekspert motoryzacyjny sieci ProfiAuto Witold Rogowski.

Według diagnostów co piąty kierowca pojawia się na stacjach diagnostycznych już po upływie terminu kolejnego badania technicznego. Dzieje się tak, mimo iż za brak ważnych badań technicznych policja może zatrzymać dowód rejestracyjny. W przypadku kolizji drogowej brak ważnych badań auta może sprawić, że kierowca będzie uznany za sprawcę szkody, nawet jeśli to nie bezpośrednio z jego winy doszło do kolizji.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 272 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

761 502 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP