Czwartek, 17 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  wnp.pl (Patrycja Batóg)  |  02-06-2011 14:42

Czy biopaliwa drugiej generacji zdobędą rynek?

- Transport jest sektorem, w którym najtrudniej będzie zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych w najbliższej przyszłości. Technologie związane z napędem pojazdu energią elektryczną lub wodorem są ciągle w fazie badań i nie trafią na szeroki rynek w przeciągu kilku czy kilkunastu lat. W rozwoju tych technologii pokłada się duże nadzieje, niemniej jednak rozwiązania ograniczające emisję gazów cieplarnianych i zmniejszające zależność państw od importowanej ropy są potrzebne już dziś - komentuje możliwą komercjalizację biopaliw drugiej generacji Tomasz Kamiński z Frost & Sullivan.

Zdaniem Tomasza Kamińskiego jedyną istniejącą obecnie alternatywą dla paliw kopalnych są biopaliwa. Obecnie są one wytwarzane w postaci etanolu, głównie z trzciny cukrowej (Brazylia) i kukurydzy (USA). Jednakże użycie tego rodzaju surowców połączone z rosnącym zapotrzebowaniem na biopaliwa może spowodować wzrost cen żywności. Z tego względu zdecydowano się na rozwój paliw drugiej generacji.

- Biopaliwa drugiej generacji wytwarzane są z biomasy zawierającej celulozę, jak np. trawy, słoma czy odpady leśne. Jako że wymienione surowce nie mogą zostać wykorzystane jako żywność, produkcja biopaliw nie stoi w konflikcie z tym rynkiem. Obecnie na świecie istnieje wiele rafinerii demonstracyjnych wytwarzających etanol z materiałów celulozowych i szacuje się, że pełna komercjalizacja tej technologi będzie możliwa za około 2 do 4 lat. Ze względu na wysokie koszty wytwarzania biopaliw drugiej generacji, nie obędzie się bez rządowych dopłat w postaci subsydiów lub ulg dla producentów. Tego rodzaju zachęty będą konieczne do czasu, gdy technologia wytwarzania biopaliw będzie na tyle rozwinięta, że możliwe będzie obniżenie kosztów - tłumaczy analityk Frost & Sullivan.

Jak podkreśla ekspert, rosnące zainteresowanie biopaliwami wywołane jest nie tylko wspomnianym wyżej brakiem alternatywy dla paliw kopalnych w transporcie, ale także rządowymi dyrektywami nakazującymi większy udział biopaliw w rynku. W przypadku Stanów Zjednoczonych jest to "Renewable Fuel Standard", który nakazuje produkcję biopaliw na poziomie 36 miliardów galonów rocznie w roku 2022, przy założeniu, że zapotrzebowanie to od roku 2016 musi zostać zaspokojone przez biopaliwa drugiej generacji lub bardziej zaawansowane. W Europie, Komisja Europejska wydała dyrektywę mówiącą, ze 10 procent energii w sektorze transportowym ma pochodzić z odnawialnych źródeł energii.

Obecnie etanol wyprodukowany z biomasy jest mieszany z paliwami tradycyjnymi i sprzedawany na stacjach benzynowych. W tym przypadku, z punktu widzenia technicznego, dopuszczalna ilość etanolu w mieszance wynosi 10 procent. Światowi giganci z sektora transportu, tacy jak General Motors czy Ford, nie dadzą gwarancji na silniki swoich pojazdów, jeśli zawartość biokomponentów w paliwie przekraczałaby 10 procent (E10). Wyższa zawartość etanolu w paliwie (np. E85) wymaga użycia silnika typu Flexifuel. Pojazdy z takim silnikiem są obecnie najbardziej popularne w Brazylii

 W BRANŻY
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer