Czy stacja może funkcjonować bez marży na paliwie?
- Ubiegłoroczna sytuacja rynkowa, a szczególnie zaniżanie marż detalicznych od końca sierpnia do początku listopada, sprawiła, że niezwykle trudno było wygenerować zyski na sprzedaży paliw. Zwykle w tym biznesie jest tak, że to właśnie jesienią stacje są w stanie wygenerować największy zysk. Tym razem było wręcz odwrotnie - mówi Paweł Grzywaczewski.
Z końcem sierpnia PKN Orlen i Grupa Lotos wprowadziły na swoich stacjach własnych maksymalną cenę paliw na poziomie 4,99 za litr. Nie poszły jednak za tym odpowiednie obniżki cen hurtowych dla klientów zewnętrznych. Spowodowało to, że chcąc konkurować cenowo z koncernami stacje prywatne musiały rezygnować z i tak już minimalnej marży.
Pod koniec roku sytuacja uległa poprawie, ale i tak sytuacja prywatnych operatorów stacji jest trudna. Według nieoficjalnych danych średnia marża wynosiła w ostatnich tygodniach kilkanaście groszy na litrze paliwa podczas, gdy minimalny poziom opłacalności handlu paliwami szacowany jest na około 25 groszy marży. - Nie jest to jeszcze moment, żeby właściciele stacji masowo decydowali się na ich sprzedaż, ale sygnałów z rynku o planowanej sprzedaży pojedynczych stacji mamy coraz więcej - mówi Paweł Grzywaczewski.
Jego zdaniem jest to jednak sytuacja chwilowa. - Żadna sieć nie jest w stanie funkcjonować w dłuższym okresie bez odpowiedniej marży na paliwie. Na pewno nie inwestowalibyśmy w ten biznes nie mając przekonania, że średniookresowo poziom marży nie ulegnie poprawie. To prawda, że zeszły rok był fatalny dla stacji paliw jeśli chodzi o rentowność, ale mam nadzieję, że już w drugiej połowie tego roku sytuacja ponownie się poprawi i będzie można zarabiać na paliwach - podkreśla członek zarządu Anwimu.
Zapewnia przy tym, że Anwim, pomimo trudne sytuacji rynkowej, nadal będzie inwestował w rozwój sieci Moya. - Oczywiście sytuacja ta nas dotyka, ale akurat na nasze plany rozwojowe nie ma to wpływu. Wychodzimy bowiem z założenia, że podejmując się jakiegoś projektu nie można zatrzymać się w pół drogi. Uważamy, że polski rynek paliw wciąż jest rozwojowy, w perspektywie kilkunastu najbliższych lat konsumpcja paliw będzie rosnąć. Nie oznacza to automatycznie, że liczba stacji będzie rosnąć, ale potencjał dla sieci takiej, jak nasza niewątpliwie jest – stwierdza Paweł Grzywaczewski.
22:31 Śro Tanio Seata nie oddam
22:26 Śro Każda Toyota będzie hybrydą... w Polsce też
19:57 Śro Ożywić polski motorynek
18:36 Śro Wiec przed bramą Fiata
18:06 Śro Elektryczne auta to odegła ale nieunikniona przyszłość
15:07 Śro Boryszew miał 25,10 mln zł zysku netto w I kw. 2012 r.
14:01 Śro Ustawa dot. otwierania niewykończonych dróg podpisana
13:43 Śro Inwazja e-samochodów wyłączyłaby światło
13:01 Śro e-mobility: potrzebna ewolucja i system zachęt
11:30 Śro DAF wprowadza nowy spojler dachowy
1. Zagrożenia i szanse dla Europy
2. Wypadek jednej fabryki może zagrozić całej branży motoryzacyjnej
3. Uwaga kierowcy! Nowy taryfikator punktów
4. Rusza automatyczne naliczanie opłat od przejazdu autostradą samochodem osobowym
5. HSW kupiła fabrykę Jelcz-Komponenty
6. Obawy branży automotive - brak inżynierów i oczekiwania płacowe
7. Gliwicka fabryka Opla zmniejszyła zużycie energii i liczbę wypadków
8. Niecodzienne rozwiązania w Oplu Astra OPC z Gliwic
3. J. Buzek: łatwo można zaoszczędzić 5 tys. MW
4. Klimatyczna pętla na szyi Unii Europejskiej
5. JSW: prawie pół miliarda złotych zarobku w pierwszym kwartale br.
6. Krzysztof Wasielewski prezesem Anwilu
7. Remak na minusie przez stal T24
8. Prezes PARP: stawiamy na innowacje




