PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

E-przekręt w motoryzacji

Autor: Polski Sojusz Motoryzacyjny
02-10-2008 13:11

Internet stał się miejscem, gdzie można bez żadnych konsekwencji wystawić do sprzedaży część samochodową niewiadomego pochodzenia i w jej bezpośrednim sąsiedztwie umieścić logo lub nazwę znanego producenta.

E-handel kwitnie, a nieuczciwi sprzedawcy wykazują się coraz bardziej wyszukanymi pomysłami na omijanie prawa. Nikogo już nie dziwi umieszczenie zdjęcia części motoryzacyjnych miernej jakości z logiem renomowanego producenta w tle. Najgorsze jest jednak to, że znaczna liczba osób nadal ulega tym pułapkom. Najczęściej cała prawda o "danym"zakupie wychodzi na jaw po otrzymaniu przesyłki od kuriera, alarmuje Polski Sojusz Motoryzacyjny.
W takich przypadkach można wykorzystać prawo do reklamacji. Problem w tym, że w tej sytuacji jest to całkowicie niemożliwe. Dzieje się tak z kilku prostych powodów, a głównie z powodu braku rejestracji działalności handlowej wirtualnych sprzedawców. Nie można udowodnić, że sprzedawca sugerował powiązanie produktu z sąsiadującym "elementem graficznym".

Polski Sojusz Motoryzacyjny wskazuje, że bezsilne wobec tego procederu jest również polskie prawo. Obecnie w naszym kraju żadna z instytucji nie czuje się uprawniona do śledzenia przypadków bezprawnego wykorzystywania znaków towarowych w sprzedaży internetowej. Producenci i poszkodowani kupcy pozostają więc z tym problemem sami.

O jedynych obecnie narzędziach walki z nieuczciwymi sprzedawcami mówi Adam Taukert, z Urzędu Patentowego RP: - Na podstawie ustawy Prawo własności przemysłowej właściciel znaku towarowego może egzekwować swoje prawa w dwojaki sposób. Pierwszy to poinformowanie sprzedającego o tym, że właściciel znaku zakazuje wykorzystywania zastrzeżonego znaku lub nazwy przez osoby nieuprawnione i wzywa do zaprzestania bezprawnego używania znaku z powołaniem się na zapisy ustawy - bardzo często jest to sposób skuteczny i wystarczający. Możliwe jest również skierowanie od razu sprawy do sądu o ukaranie winnego oraz o odszkodowanie. W przypadku pozwu o odszkodowanie jednak trzeba dodatkowo wykazać straty spowodowane bezprawnym wykorzystywaniem znaku towarowego przez dany podmiot.

Co zrobić jednak, gdy prawo dotyczące e-handlu nie nadąża za rozwojem tego rynku? Nie ma w polskim prawie przepisu, który pozwalałby skutecznie pozyskać dane osób bezprawnie wykorzystujących znaki towarowe w internecie. Jest to o tyle ważne, że sprzedawcy podają często fałszywe dane lub nie podają ich wcale. Powoduje to, że nawet w przypadku gdyby producent chciał egzekwować swoje prawa - nie wie kogo pociągnąć do odpowiedzialności.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 734 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

790 428 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP