Ile warte są wraki z samorządowych parkingów?
- Na samorządowych parkingach w całej Polsce zalegają tysiące porzuconych aut, mówi Przemysław Oleś z firmy Olmet, współorganizator kampanii ekologicznej "Odwraczamy Polskę".
Skórzana tapicerka, automatyczna skrzynia biegów, drewniane wykończenia - to elementy wyposażenia… wraku, który został tak sklasyfikowany, po tym jak ktoś porzucił go na warszawskich
Bielanach. Samochód parkował tam na dziko przez ponad rok. Stołeczni strażnicy otrzymali zgłoszenie od mieszkańców o porzuconym pojeździe i zgodnie z procedurą, samochód został odholowany
na parking. Rozpoczęły się bezskuteczne poszukiwania właściciela po całej Europie. Mercedes był na holenderskich tablicach. Zwykle w takiej sytuacji, porzucony pojazd trafia na złom. Jednak
ten przypadek był inny. Rzeczoznawca wycenił auto na ok. 60 tys. zł.
Gdyby podliczyć wartość wszystkich pojazdów z samorządowych parkingów, zebrałby się całkiem spory majątek. Przykładowo katowicki magistrat, zgodnie ustawą o pojazdach porzuconych, jest w
chwili obecnej w posiadaniu ok. 20 samochodów - wraków. Jednak część z nich, po lekkich remontach mogłaby swobodnie pojeździć jeszcze kilka lat.- Na naszym parkingu znajdują się m.in. po
cztery volkswageny golfy i renault, kia, ford, alfa romeo czy skoda fabia, ale mamy nadzieje, że w przypadku tego ostatniego, uda nam się jeszcze znaleźć jego właściciela, mówi Leonard Grabara
z wydziału zarządzania kryzysowego UM Katowice.
Wg katowickich urzędników, o zalegających na osiedlowych parkingach wrakach, najczęściej informują dzielnicowi. Ok. 30% zgłoszeń pochodzi od administracji osiedli. Resztę zgłaszają
mieszkańcy. Wg organizatorów kampanii "Odwraczamy Polskę", która zajmuje się sprzątaniem polskich miast z porzuconych pojazdów, ludzie przestają być obojętni na ten problem. -
Przerdzewiały maluch, z wybitymi szybami, stojący na cegłach zaczyna odstraszać i przeszkadzać. Dodatkowo właściciele wraków coraz częściej dowiadują się, że zamiast płacić mandat za
porzucenie auta mogą zarobić kilkaset złotych za oddanie go do profesjonalnej stacji demontażu, mówi Przemysław Oleś, współorganizator kampanii "Odwraczamy Polskę". W przypadku porzuconych
samochodów największy problem stanowią te, których właścicieli nie da się ustalić. W tym przypadku niezbędna jest współpraca z lokalnymi samorządami. Każdy przypadek trzeba wtedy
rozpatrywać indywidualnie.
22:31 Śro Tanio Seata nie oddam
22:26 Śro Każda Toyota będzie hybrydą... w Polsce też
19:57 Śro Ożywić polski motorynek
18:36 Śro Wiec przed bramą Fiata
18:06 Śro Elektryczne auta to odegła ale nieunikniona przyszłość
15:07 Śro Boryszew miał 25,10 mln zł zysku netto w I kw. 2012 r.
14:01 Śro Ustawa dot. otwierania niewykończonych dróg podpisana
13:43 Śro Inwazja e-samochodów wyłączyłaby światło
13:01 Śro e-mobility: potrzebna ewolucja i system zachęt
11:30 Śro DAF wprowadza nowy spojler dachowy
1. Zagrożenia i szanse dla Europy
2. Wypadek jednej fabryki może zagrozić całej branży motoryzacyjnej
3. Uwaga kierowcy! Nowy taryfikator punktów
4. Rusza automatyczne naliczanie opłat od przejazdu autostradą samochodem osobowym
5. HSW kupiła fabrykę Jelcz-Komponenty
6. Obawy branży automotive - brak inżynierów i oczekiwania płacowe
7. Gliwicka fabryka Opla zmniejszyła zużycie energii i liczbę wypadków
8. Niecodzienne rozwiązania w Oplu Astra OPC z Gliwic
3. J. Buzek: łatwo można zaoszczędzić 5 tys. MW
4. Klimatyczna pętla na szyi Unii Europejskiej
5. JSW: prawie pół miliarda złotych zarobku w pierwszym kwartale br.
6. Krzysztof Wasielewski prezesem Anwilu
7. Prezes PARP: stawiamy na innowacje
8. Czym lata OLT Express Poland?



