Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Jelcz upadł ale będzie produkować

Autor: Dziennik
16-01-2008 11:01
Jelcz upadł ale będzie produkować

Swego czasu ciężarówki i autobusy marki Jelcz należały do najczęściej spotykanych w Polsce. Zakład był dumą komunistycznego przemysłu. Kilka dni temu wrocławski sąd ogłosił upadłość zadłużonej na 97 mln zł firmy.

Fabryka nie zostanie jednak zlikwidowana. Produkcja autobusów będzie kontynuowana, a za kilkanaście miesięcy wyodrębniona z przejętego przez syndyka majątku część produkcyjna wystawiona zostanie na sprzedaż - pisze Dziennik. W osobnych przetargach sprzedawane będą zbędne dla prowadzonej działalności nieruchomości. Wszystko po to, żeby spłacić 800 wierzycieli. Najwięksi to ZUS i Urząd Skarbowy. - (...) najprawdopodobniej skorzystam z przysługującego mi prawa i zdecyduję o kontynuowaniu produkcji zakładu przez najbliższe trzy miesiące - powiedział Wall Street Journal Polska Marek Rybak, wyznaczony na syndyka zakładu. Po upływie trzymiesięcznego okresu zwróci się on natomiast do sędziego komisarza lub rady wierzycieli - jeżeli taka powstanie - o prawo prowadzenia produkcji przez kolejne miesiące aż do czasu, gdy majątku firmy nie kupi nowy inwestor. - Taki scenariusz najprawdopodobniej będzie zakładał plan likwidacji firmy, nad jakim właśnie rozpoczynam pracę - ujawnił dziennikarzom syndyk.
Wg Krzysztofa Olszewskiego, prezesa Solaris BUS & Coach, największego polskiego producenta autobusów, upadłość spółki nic nie zmieni. - Firma będzie produkować tak jak dotąd, a więc układ sił na rynku się nie zmieni. Obecnie Jelcz zajmuje na polskim rynku wraz z Iris Bus Kapena III pozycję, Olszewski uważa, że syndyk może mieć problemy ze sprzedażą firmy. - Chociaż kibicuję Jelczowi z całego serca, to nigdy nie złożę oferty na ten zakład.

- Fabryka Jelcza zajmuje tak ogromny teren, że zmieściłby się tam nie tylko Jelcz i Solaris, ale podejrzewam, że także Volvo i Scania, a jeszcze byłoby dużo wolnego miejsca - mówi prezes Olszewski. Zakład Solarisa w podpoznańskim Bolechowie zajmuje 3,5 ha, a teren Zakładów Samochodowych w Jelczu - aż 90.

Oprócz ogromnych połaci ziemi fabryka ma też gigantyczne, niewykorzystywane hale produkcyjne i puste biurowce. To pozostałość po czasach świetności. Jelcz powstał w 1952 r. w poniemieckiej fabryce broni. Początkowo przedsiębiorstwo budowało nadwozia i wykonywało naprawy głównie samochodów. W 1954 r. wyprodukowano pierwszą partię autobusów zastępczych zwanych stonkami. Później powstawały tu ośmiotonowe samochody ciężarowe Żubr oraz autobusy Berliet.

Od 1995 r. Jelczańskie Zakłady Samochodowe należą do firmy Sobiesław Zasada Centrum i - jak pisze Dziennik - to właśnie ta firma, prawdopodobnie odkupi Jelcza od syndyka przez jedną ze spółek zależnych Polskie Autobusy, stworzoną kilka lat temu do sprzedaży autobusów z Jelcza i Sanoka.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (1)

KOMENTARZE (1)


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

31 935 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

720 471 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 936 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP