XVI Europejski Kongres Gospodarczy

Transform today, change tomorrow. Transformacja dla przyszłości.

7-9 MAJA 2024 • MIĘDZYNARODOWE CENTRUM KONGRESOWE W KATOWICACH

  • 18 dni
  • 20 godz
  • 40 min
  • 54 sek

Minister środowiska krytykuje VW za testy na zwierzętach i ludziach

Minister środowiska krytykuje VW za testy na zwierzętach i ludziach
Fot. Adobe Stock. Data dodania: 20 września 2022

Niemiecka minister środowiska Barbara Hendricks podkreśliła we wtorek, że prowadzenie na małpach i na ludziach testów szkodliwości spalin - w co zamieszany miał być m.in. Volkswagen - jest nieodpowiedzialne, nieetyczne i szkodzi wizerunkowi całej branży.

  • Właściwie to nikt, kto chce świadomie zaszkodzić przemysłowi samochodowemu, nie mógłby narobić tylu szkód, co sam ten przemysł - powiedziała niemiecka minister środowiska Barbara Hendricks.
  • Sprawa kontrowersyjnych testów ma już pierwsze konsekwencje personalne w Volkswagenie - we wtorek poinformowano, że urlopowany został pełnomocnik generalny tego koncernu Thomas Steg.
  • Poza VW w tę "Dieselgate" uwikłane były również inne koncerny, między innymi Daimler i BMW.

Hendricks zareagowała w ten sposób na doniesienia o sponsorowaniu przez Volkswagena testów, w ramach których ludzi i małpy poddawano emisji toksycznych spalin z silników dieslowskich.

Zobacz: Niemcy testowali spaliny na małpach? VW, BMW i Daimler odcinają się od badań

- To zadziwiające, że w sektorze motoryzacyjnym są firmy nieświadome odpowiedzialności za swoje zachowanie - podkreśliła minister. - To, co Volkswagen (...) we współpracy z innymi producentami samochodów zrobił, jeśli chodzi o testy z małpami w Nowym Meksyku i z ludźmi w Niemczech uważam za nieodpowiedzialne - oświadczyła.

- Właściwie to nikt, kto chce świadomie zaszkodzić przemysłowi samochodowemu, nie mógłby narobić tylu szkód, co sam ten przemysł - cytuje dpa szefową resortu środowiska.

Tymczasem sprawa kontrowersyjnych testów ma już pierwsze konsekwencje personalne w Volkswagenie - we wtorek poinformowano, że urlopowany został pełnomocnik generalny tego koncernu Thomas Steg. Agencja dpa odnotowuje, że Volkswagen "urlopował swego głównego lobbystę", który odpowiadał za relacje zewnętrzne i zrównoważony rozwój. Steg sam zaoferował takie rozwiązanie, biorąc pełną odpowiedzialność za to, co się stało. Volkswagen zapewnia, że energicznie prowadzi śledztwo w sprawie kontrowersyjnych testów.

W opublikowanym w piątek raporcie dziennika "New York Times" napisano, że testy wpływu spalin z silników Diesla na małpy miało prowadzić w 2014 roku na zlecenie Europejskiej Grupy Badawczej ds. Zdrowia i Środowiska w Sektorze Transportu (EUGT) amerykańskie centrum badawcze Lovelace Respiratory Research Institute (LRRI) w Albuquerque w stanie Nowy Meksyk. Badania EUGT miały być finansowane w równej mierze przez cztery niemieckie firmy z branży motoryzacyjnej: Volkswagena, Daimlera, BMW i Boscha.

W ramach testów 10 małp było zamykanych w uszczelnionym pomieszczeniu, w którym musiały przez cztery godziny wdychać spaliny samochodu VW Beetle. Aby utrzymać zwierzęta w spokoju, pracownicy laboratorium puszczali im kreskówki w telewizji - podał "NYT". Badania miały na celu zakwestionowanie decyzji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z 2012 roku o uznaniu spalin z silnika Diesla za rakotwórcze.

W niedzielnym wydaniu niemieckiego dziennika "Suttgarter Zeitung" ujawniono ponadto, że EUGT sponsorowało testowanie emitowanego przez silniki Diesla dwutlenku azotu na ludziach. Według Volkswagena badania EUGT zostały zakończone pod koniec czerwca 2017 roku, a ich wyniki nigdy nie były publikowane.

Ujawnione przez "NYT" testy na zwierzętach to najnowszy skandal w ramach afery emisyjnej, zapoczątkowanej w sierpniu 2015 roku, kiedy w wyniku dochodzenia Amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA) Volkswagen po raz pierwszy przyznał się do korzystania w silnikach Diesla z nielegalnego oprogramowania, które zaniżało pomiary emisji toksycznych tlenków azotu. Tzw. urządzenia udaremniające miały być stosowane w 11 mln pojazdów VW i spółek córek koncernu, w tym Audi i Porsche - również w samochodzie wykorzystanym w eksperymencie LRRI.

Poza VW w tę "Dieselgate" uwikłane były również inne koncerny, między innymi Daimler i BMW. Komisja Europejska w dalszym ciągu prowadzi wobec tych firm dochodzenie dotyczące możliwego naruszenia przepisów antykartelowych.
×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu

Podaj poprawny adres e-mail
W związku z bezpłatną subskrypcją zgadzam się na otrzymywanie na podany adres email informacji handlowych.
Informujemy, że dane przekazane w związku z zamówieniem newslettera będą przetwarzane zgodnie z Polityką Prywatności PTWP Online Sp. z o.o.

Usługa zostanie uruchomiania po kliknięciu w link aktywacyjny przesłany na podany adres email.

W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera i innych informacji.
Musisz zaznaczyć wymaganą zgodę

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Minister środowiska krytykuje VW za testy na zwierzętach i ludziach

NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.

Polityka prywatności portali Grupy PTWP

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!