PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Niemcy inwestują w alternatywne napędy, ale rozwijają też spalinowe

Autor: wnp.pl (PIM)
06-02-2017 07:01
Niemcy inwestują w alternatywne napędy, ale rozwijają też spalinowe
Fot. Shutterstock.com

Niemiecki przemysł motoryzacyjny zainwestuje 40 mld euro w badanie alternatywnych napędów, ale nie zamierza „odpuścić” tradycyjnych napędów, które jeszcze przez lata będą kupowane.

Przemawiając podczas  niedawnego spotkania Matthias Wissmann, prezes niemieckiego stowarzyszenia przemysłu motoryzacyjnego VDA (Verband der Automobilindustrie) stwierdził, że w roku 2019 samochody elektryczne będą już reprezentowane w wszystkich klasach, czy to w formie aut całkowicie elektrycznych czy jako hybrydy plug-in. Do 2020 ilość elektrycznych modeli wzrośnie z obecnych 30 do 100. Wissmann podkreślił, że 40 mld euro jakie niemieckie firmy planują zainwestować w nowe napędy to pieniądze wypracowane na samochodach z tradycyjnym napędem.
– Nie możemy, jak to się wydaje niektórym osobom spoza branży, tak po prostu pomachać silnikom spalinowym na pożegnanie. To nie państwowy przemysł, który rząd może zawsze wykupić z kłopotów dosypując nowych pieniędzy. Jesteśmy odpowiedzialni za setki tysięcy pracowników. Wszystko będzie zależeć od tego, jak zachowają się rynki. Jedno jest pewne: klienci nie tańczą tak, jak im zagrają ekonomiczni planiści – powiedział Wissmann.

Niemieccy producenci będą także inwestowali w rozwój infrastruktury do ładowania akumulatorów elektrycznych aut. Ford, BMW, Daimler i Volkswagen planują spółkę joint-venture, która będzie budowała sieć ultraszybkich ładowarek na europejskich autostradach. W pierwszym etapie ma ich być 400.

Dlatego motoryzacyjne koncerny wciąż będą także pracowały nad silnikami spalinowymi. – Jesteśmy przekonani, że samochody z silnikami benzynowymi i spalinowymi wciąż są potrzebne. – Do roku 2020 globalny rynek samochodów ma sięgnąć 91 mln sztuk. To znaczy, że sprzedaż samochodów z tradycyjnymi silnikami także będzie rosły, nawet jeżeli wolniej niż dynamika aut elektrycznych – powiedział Wissmann.

Stwierdził także, że możliwe jest uzyskanie dalszych oszczędności paliwa na poziomie 10 – 15 proc. To jednak nie jedyna możliwa forma zmniejszenia emisji dwutlenku węgla. Od roku 2017 także samochody z silnikami benzynowymi z bezpośrednim wtryskiem paliwa będą stopniowo wyposażane w filtry cząstek stałych, takie, jakie od wielu lat są stosowane w dieslach. Silniki wysokoprężne zaczną zaś otrzymywać katalizatory SRC (selektywnej redukcji katalitycznej). Technologia ta była dotąd stosowana głównie w dużych pojazdach – ciężarówkach i autobusach, więc na razie czynnik AdBlue z nimi głównie się kojarzy. Zdaniem Wissmanna w roku 2019 80 proc. nowo rejestrowanych diesli będzie wyposażona w tą technologii, która pozwoli wreszcie pozbyć się problemu emisji tlenków azotu.

Poza tym VDA ma nadzieję na wykorzystanie szansy, jaką dają syntetyczne paliwa, nie produkowane na bazie ropy. Zdaniem Wissmanna ich zaletą jest to, że w procesie produkcji zużywa się tyle dwutlenku węgla, ile powstaje podczas ich spalania, co powoduje, że z punktu widzenia emisji są neutralne. Na razie ich cena pozostaje wysoka, ale mogą być nadzieją na nowy oddech silników spalinowych.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 982 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

761 502 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP