PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Niemcy wykupują nam auta

Autor: Gazeta Wyborcza
06-03-2009 09:22

Sprzedaż aut w Polsce rośnie jak na drożdżach, choć w większości państw Europy spada na łeb na szyję. Tanie auta w Polsce kupują kierowcy w Niemczech i dostają za to jeszcze premię od swojego rządu - oceniają eksperci.

Polska nie daje się motoryzacyjnemu kryzysowi, który dopadł kierowców w większości państw Unii - pisze "Gazeta Wyborcza". W lutym nasi dilerzy sprzedali 30,2 tys. nowych aut - o 7 proc. więcej niż przed rokiem i aż o 13 proc. więcej niż w styczniu, poinformowała firma doradcza Samar, ekspert branży motoryzacyjnej.
Już w styczniu polski rynek motoryzacyjny błyszczał na tle Europy. Sprzedaż nowych aut w Polsce zmalała tylko o 5 proc. - najmniej w całej UE, gdzie średnia spadków wyniosła 27 proc., licząc rok do roku.

W lutym poza Polską z jeszcze większym impetem do salonów ruszyli tylko kierowcy w Niemczech. Sprzedaż wzrosła tam aż o 22 proc. Za Odrą kierowców popchnął do salonów rząd. Od lutego władze w Berlinie dopłacają do 2,5 tys. euro do zakupu nowego auta kierowcom oddającym jednocześnie na złom samochody, który ma ponad dziewięć lat. Renault twierdzi, że po wprowadzeniu tej premii nie nastarcza z dostawami do Niemiec małych aut marki Clio i Dacia Logan z zakładów w Rumunii. Opel chwali się, że ma najwięcej zamówień od pięciu lat.

Polski boom w lutym to także efekt akcji rabatowej w Niemczech, oceniają eksperci. - Niemieccy kierowcy mogą dostać rządową premię także od aut kupowanych w Polsce, a są one u nas często dużo tańsze, po przeliczeniu cen ze złotego na euro - mówi szef Samaru Wojciech Drzewiecki.

Różnice bywają kolosalne. Najtańszy Opel Astra 1,4 w wersji trzydrzwiowej w Polsce kosztuje 53,7 tys. zł. W Niemczech za takie auto trzeba zapłacić 16,3 tys. euro, czyli przy obecnym kursie 76,5 tys. zł - prawie 23 tys. zł drożej. Najtańsza wersja Dacii Logan kosztuje w Niemczech 7,3 tys. euro, czyli równowartość 34,3 tys. zł. W Polsce w promocji takie auto jest oferowane za 25,5 tys. zł, prawie 9 tys. zł taniej.

Sprowadzając auto z Polski, niemiecki kierowca skorzysta jeszcze na różnicach w podatkach. Od ceny nowego auta sprowadzanego z Polski kierowca zza naszej zachodniej granicy może odliczyć VAT, który wynosi u nas 22 proc. W Niemczech zapłaci fiskusowi mniej, bo tam VAT wynosi 19 proc. A dodatkowo skorzysta, odliczając państwową premię od samochodu, który kupił w Polsce taniej.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 188 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

778 594 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP