Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Szare chmury nad polską motoryzacją

Autor: pb.pl
08-10-2008 10:42

Kryzys na rynku i spadek popytu zmusił autokoncerny do ograniczania produkcji. Na pierwszy ogień poszedł Opel.

Kryzys rynków finansowych dopadł w końcu przemysł motoryzacyjny. Spadek zakupów spowodował, że przerwy w produkcji zapowiedziały m.in. Skoda, Ford oraz Opel. W tym ostatnim przypadku dotknęło to także Polski. Do poniedziałku wstrzymano produkcję aut w gliwickiej fabryce niemieckiego producenta. Podobna przerwa ma być powtórzona w ostatniej dekadzie miesiąca. Niewykluczone, że także w listopadzie. - Nie planujemy zwolnień. Pracownicy wykorzystają ten czas na szkolenia, modernizację zakładu i przygotowania do uruchomienia produkcji Astry IV na przełomie 2009 i 2010 r. - zapewnia Przemysław Byszewski, rzecznik GM Poland (właściciela marki Opel). Jego zdaniem, firma zrealizuje pierwotne, ostrożne plany zakładające produkcję ok. 180 tys. aut. Nie uda się natomiast - o czym mówił w styczniu Romuald Rytwiński, ówczesny szef zakładu - dojść do poziomu 200 tys. szt.
Cięcie produkcji zapowiada też warszawska FSO. Zamiast 230 ma być 150 tys. Przedstawiciele spółki przekonują jednak, że powodem wcale nie jest mniejszy popyt na Ukrainie, tylko wymogi unijne. - Liczyliśmy, że jeszcze w tym roku sąd pozytywnie rozpatrzy naszą skargę na decyzję Komisji Europejskiej ograniczającą produkcję FSO do 150 tys. aut rocznie. Niestety, nadal nie wiadomo, kiedy skarga zostanie rozpatrzona i czy decyzja będzie po naszej myśli. Na 150 tys. szt. zaplanowaliśmy też produkcję na przyszły rok - informuje Krystyna Danielczyk, rzecznik FSO. Jak podkreśla, firma nie przewiduje zwolnień.

Największy w kraju producent samochodów Fiat Auto Poland z Tych nie weryfikuje tegorocznych planów produkcyjnych ustalonych na około pół miliona aut. - Zdajemy sobie sprawę z postępującego kryzysu w Europie. Na szczęście na razie nas omija, a samochody z segmentu A bardzo dobrze się sprzedają. Nie zmieniamy też planów na przyszły rok, kiedy naszą fabrykę ma opuścić ok. 600 tys. fiatów oraz fordów - mówi Zdzisław Arlet, dyrektor tyskiej fabryki Fiat Auto Poland. Z dużych producentów popularnych marek planów nie zmienił też Volkswagen (choć ten produkuje w Poznaniu głównie auta dostawcze). Na początku roku mowa była o 185 tys. szt. Czy prognozę uda się utrzymać? - Zarząd Volkswagena zastanawia się, jak kryzys może wpłynąć na pozycję koncernu w Europie. Żadnych decyzji jednak nie podjęto - mówi Piotr Danielewicz, rzecznik VW Poznań.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

32 314 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

735 047 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 958 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP