PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Tak Mercedes został strażakiem ...

Autor: wnp.pl (AG)
10-03-2013 20:53
Tak Mercedes został strażakiem ...

foto: Mercedes

Cały samochód, cała zabudowa musi być tak przygotowana, by nie było miejsca na jakiekolwiek reklamacje. Pojazdy, które ratują ludzkie życie i mienie, muszą być niezawodne, wszystko powinno perfekcyjnie działać - to filozofia podczęstochowskiej firmy Bocar. To ona zabudowywuje pojazdy marki Mercedes-Benz, które stają się autami strażackimi i ratowniczymi.

W opisie dojazdu na stronie internetowej firmy z Korwinowa pod Częstochową można przeczytać wskazówkę: "kierować się na wysoki fabryczny komin dawnej kotłowni". To się przydaje, bo wcale nie jest łatwo trafić, choć trasa katowicka blisko. Potem jednak wzrok od komina odciągają stojące na placu podwozia Atego 1329, 1429 i 1529 z czerwonymi kabinami brygadowymi, które czekają na swoją kolej, by zamienić się w średnie lub ciężkie pojazdy ratowniczo-gaśnicze.
Atego to dziś najpopularniejszy model Mercedesa wybierany przez strażaków (na jego podwoziu można zbudować średni samochód ratowniczo-gaśniczy ze zbiornikiem na wodę o pojemności 2-5 tys. litrów). - Najpopularniejszy to 1429, czternastotonowy, z silnikiem o mocy 290 KM. Sprzedajemy ich dziesiątki sztuk. Czasem zamawiamy nadwozia 1329, z technicznego punktu widzenia to niemal bez znaczenia, ale wolimy czternastki od trzynastek, bo lepiej się kojarzą klientom, mówi Maciej Radaszewski, dyrektor ds. produkcji. Ale w Bocarze zabudowują też Actrosy do cięższych zadań, a także - z czego firma jest bardzo dumna - nawet Zetrosa, który jeszcze przed końcem 2012 r. trafi do OSP Pławin.

Jak mówi Radaszewski, w swoich podstawowych funkcjach samochody strażackie niewiele się różnią. Muszą sprawnie i bezpiecznie podjechać do pożaru, podać wodę i inne środki gaśnicze, przewieźć sprzęt niezbędny do akcji ratowniczej. - Diabeł jednak tkwi w szczegółach, przekonuje dyrektor ds. produkcji z Bocaru. - Im mniej samochód angażuje strażaka, im łatwiej jest się nim posługiwać, tym jest bardziej innowacyjny. W tę stronę zmierzamy, do tego mamy własne biuro konstrukcyjne, które pracuje na takimi rozwiązaniami.

Pojazdy, z których korzysta straż, można podzielić na trzy kategorie: lekkie (do 7,5 t), średnie (do 16 t) i ciężkie (powyżej 16 t). Druga klasyfikacja to możliwości trakcyjne - auta miejskie, uterenowione i terenowe. Kolejny podział to przeznaczenie - samochody ratowniczo-gaśnicze albo specjalistyczne: wysokościowe, wężowe, ratownictwa wodnego, chemicznego, technicznego itp.

Jak powstaje samochód strażacki? Częściowo z gotowych klocków, choć tak naprawdę każdy pojazd jest nieco inny. Tu nie ma taśmy, a o pewnego rodzaju seryjności można mówić w przypadku podstawowych elementów, wykorzystywanych do budowy - rodzaju karoserii i wynikającego z niej np. rozmieszczenia schowków, zbiornika na wodę czy na płyn pianotwórczy, autopompy. Z tych gotowych elementów powstają najpopularniejsze zabudowy.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 734 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

790 428 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP