Tyski Fiat wyprodukował blisko 460 tys. aut w 10 miesięcy
W środę tyski zakład wznowił produkcję po trwającej od 22 października przerwie, spowodowanej spadkiem ilości zamówień z europejskich rynków, głównie włoskiego i niemieckiego.
W tym roku fabryka przerwie jeszcze produkcję na długi weekend rozpoczynający się Świętem Niepodległości oraz na okres świąteczno-noworoczny. Rzecznik FAP Bogusław Cieślar podkreśla
jednak, że te przerwy, podobnie jak sierpniowa przerwa wakacyjna, były planowane już kilka miesięcy temu i nie mają związku z bieżącą sytuacją rynkową.
Według przedstawicieli zakładu, tegoroczne wyniki produkcyjne są dobre - liczba 459 tys. 74 wyprodukowanych do końca października aut to wprawdzie ok. 40 tys. mniej niż w tym samym czasie
zeszłego roku, ale jednocześnie ok. 40 tys. więcej niż w uznawanym przez fabrykę za optymalny roku 2008.
Cieślar przypomniał, że na ubiegłorocznych, rekordowych wynikach fabryki zaważyły wprowadzone czasowo na Zachodzie Europy dopłaty do nowych aut, co wzmogło popyt, szczególnie na małe
samochody, jakie wytwarza tyska fabryka. Roczna produkcja przekroczyła wówczas 600 tys. aut, wobec ok. 493 tys. rok wcześniej.
"Optymalna produkcja tyskiej fabryki to około pół miliona samochodów rocznie. Wyniki osiągnięte po dziesięciu miesiącach tego roku pokazują, że ten pułap zostanie w tym roku osiągnięty,
a nawet - jeżeli sytuacja rynkowa nie pogorszy się - przekroczony" - zapewnił rzecznik.
Zdolności produkcyjne tyskiego zakładu pozwalają na wyprodukowanie 2,3 tys. samochodów dziennie. Fabryka Fiata w Tychach jest drugim pod względem wielkości zakładem koncernu na świecie i
największym w Europie. Powstają tu między innymi fiaty panda i 500, a także - na zlecenie koncernu Ford - nowy ford ka. Wiosną przyszłego roku rozpocznie się produkcja nowej lancii ypsilon.
O sytuacji tyskiej fabryki Fiata mówił na środowej konferencji prasowej w Katowicach lider związku zawodowego Sierpień 80 Bogusław Ziętek; kolejny raz wytknął on polskiemu rządowi, że nie
zaangażował się w rozmowy z włoskim koncernem, by nowy model pandy był wytwarzany w Tychach, a nie we Włoszech.
Zdaniem Ziętka, zaprzestanie produkcji pandy może grozić utratą setek miejsc pracy w tyskiej fabryce. Zaprzeczył temu rzecznik FAP, powtarzając, że zakład w Tychach utrzyma optymalny poziom
produkcji, a zwolnienia nie są planowane.
15:29 Nowy Actros dla każdego
15:23 BMW proponuje pierwsze czterodrzwiowe coupe
14:42 Exide dodaje assistance do akumulatorów
14:18 Polscy dealerzy wśród nagrodzonych przez Renault
14:09 Schaeffler wyróżniona przez Daimlera i Great Wall Motors
13:41 Audi prezentuje nowe spojrzenie na mobilność
09:32 Continental: wychowujemy piratów drogowych
08:15 Co z etykietami dla opon ciężarowych?
1. Zagrożenia i szanse dla Europy
2. Wypadek jednej fabryki może zagrozić całej branży motoryzacyjnej
3. Uwaga kierowcy! Nowy taryfikator punktów
4. Opel Astra V będzie produkowany w Gliwicach
5. Rusza automatyczne naliczanie opłat od przejazdu autostradą samochodem osobowym
6. Obawy branży automotive - brak inżynierów i oczekiwania płacowe
7. Każda Toyota będzie hybrydą... w Polsce też
8. Astra V z Gliwic? Decyzja niebawem
1. Nie sprzedawać Grupy Tarnów Rosjanom!
3. J. Buzek: łatwo można zaoszczędzić 5 tys. MW
4. Grupa Acron ogłosiła wezwanie na akcje Azotów Tarnów. Chce mieć 66%
5. Prezes JSW: podnosić efektywność, konkurować z importem
6. Klimatyczna pętla na szyi Unii Europejskiej
7. Pośpiech, rutyna - główne przyczyny wypadków w górnictwie




