PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Warszawscy drogowcy cichaczem usuwają przydrożne krzyże

Autor: TVN24
01-12-2009 21:55

Po cichu, pod osłoną nocy, warszawscy drogowcy usuwają krzyże, które mają upamiętniać ofiary wypadków. Zdaniem stołecznych urzędników za bardzo przykuwają one wzrok kierowców.

- Rozumiem, że za każdym takim krzyżem stoi ludzka tragedia, ale jesteśmy urzędnikami - ucina rzecznik Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie.
Pan Marcin jest tylko jedną z wielu osób poruszonych akcją warszawskiego ZDM. To on poinformował TVN24, że w nocy usunięto krzyż, który stał przy zjeździe z ulicy Łazienkowskiej na Wisłostradę.

Krzyż, który postawił pan Michał, by upamiętnić nim śmierć swojego brata stał w innym miejscu. Ale też zniknął.

Uznali oni, że krzyże, które stoją przy drogach, rozpraszają kierowców. Zdaniem ZDM działają jak wielkie billboardy i reklamy, a nie jak ostrzeżenie. - Nawet Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od oznaczania czarnych punktów przy drogach - podkreśla Adam Sobieraj z warszawskiego Zakładu Dróg Miejskich. - Na początku było tam mniej wypadków, ale później kierowcy się przyzwyczajali i statystyka wzrastała - dodaje.

Zdania warszawskich urzędników nie podzielają też ich koledzy w wielu innych regionach kraju, na przykład w Krakowie. - Nie mamy żadnych sygnałów, żeby krzyże ustawione na poboczach komukolwiek przeszkadzały, zasłaniały widoczność, czy stwarzały niebezpieczeństwo. Dlatego nie ma żadnego projektu, żeby te krzyże usuwać - podkreśla Jacek Bartlewicz rzecznik prasowy Zarządu Infrastruktury Komunlanej i Transportu w Krakowie.

W Warszawie projekt usuwania krzyży realizowany jest z zapałem. Drogowcy podkreślają, że przepisy są po ich stronie. - Zgodnie z ustawą o drogach publicznych w pasie drogowym mogą się znajdować tylko niezbędne elementy, takie jak drzewa albo oświetlenie - tłumaczy Sobieraj. A jego koleżanka z ZDM Urszula Nelken dodaje: - Ja rozumiem, że za każdym takim krzyżem stoi ludzka tragedia, ale my jesteśmy urzędnikami.

Zarekwirowane krzyże można odebrać w ZDM. Jednak - za opłatą. Osoby, które chcą odebrać postawione przez siebie krzyże, muszą liczyć się z tym, że Zakład za każdy metr kwadratowy zajętego pasa drogowego liczy sobie 10 złotych dziennie. Stawka naliczana jest zaś od dnia inwentaryzacji.
Podobał się artykuł? Podziel się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 188 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

778 594 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP