PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Zmiany w mandatach drogowych w lutym trafią do Sejmu

Autor: PAP
01-02-2014 11:20

Powiązanie wysokości mandatów za przekroczenie dopuszczalnej prędkości ze średnim wynagrodzeniem, surowsze kary dla recydywistów oraz kary administracyjne dla właścicieli pojazdów - przewiduje projekt ustawy autorstwa PO, który w lutym ma trafić do Sejmu.

Przewodniczący sejmowej komisji infrastruktury Stanisław Żmijan (PO) podkreślił w rozmowie z PAP, że prace nad projektem rozpoczęły się jeszcze w 2013 roku. Dodał, że zostanie on złożony w Sejmie jeszcze w lutym, prawdopodobnie w przyszłym tygodniu. "Nasze propozycje to punkt wyjścia do dyskusji oraz dalszych prac" - powiedział poseł.
W myśl projektu kary mają być naliczane w powiązaniu z ogłaszanym przez Główny Urząd Statystyczny średnim wynagrodzeniem w poprzednim roku. Obecnie jest to około 3,6 tys. złotych.

W przypadku przekroczenia dozwolonej prędkości do 10 km/h mandat będzie wynosił 1,5 proc. średniej pensji. Od 11 do 20 km/h będzie to 3 proc., od 21 do 30 km/h, - 5 proc., od 31 do 40 km/h, - 9 proc., a od 41 do 50 km/h - 14 proc. Jeśli prędkość zostanie przekroczona o ponad 50 km/h, to mandat będzie wynosił 20 proc. średniego wynagrodzenia, czyli ok. 750 zł.

Dwukrotnie mają zwiększyć się mandaty za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Jeśli ktoś przekroczy prędkość po raz czwarty, to mandat będzie większy o kolejne 50 proc. "Chodzi o to żeby recydywistów karać bardzo dotkliwie" - powiedział Żmijan.

Wyjaśnił, że - oprócz pozbawienia straży miejskiej prawa do kontroli fotoradarowej - projekt będzie także zakładał, że: Inspekcja Transportu Drogowego będzie dysponowała tylko i wyłącznie fotoradarami stacjonarnymi, fotoradary mobilne będzie mogła stosować policja.

Jeśli kierowcę zarejestruje fotoradar stacjonarny, to za to wykroczenie będzie w trybie administracyjnym odpowiadać właściciel auta, a nie osoba, która kierowała samochodem. W ocenie projektodawców to sprawi, że kierowcy nie będą już mogli unikać płacenia mandatów, odmawiając np. wskazania kierowcy, albo wskazując osoby trzecie. "W takich przypadkach będzie to kara finansowa, ale nie będzie punktów karnych" - powiedział Żmijan.

Zaznaczył, że - jeśli chodzi o policję - tak jak dotychczas będzie ona nakładała zarówno kary finansowe, jak i punkty karne.

Obecnie w Polsce maksymalna wysokość mandatu za jedno wykroczenie to 500 zł (a w przypadku tzw. zbiegu wykroczeń - maksymalnie 1 tys. zł). Policjanci uważają, że to zbyt niska kara, nieadekwatna zwłaszcza za czyny szczególnie niebezpieczne. Kwota ta nie zmieniła się od 1995 r., podczas gdy średnia płaca wzrosła w tym czasie prawie pięciokrotnie.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 980 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

784 838 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP